Skandal na żywo: „Tutaj nie akceptujemy…”

Marine Le Pen robi niespodziankę na szczycie dotyczącym hodowli zwierząt w Cournon-d’Auvergne (1/10)

Podczas wizyty na szczycie hodowców bydła w Cournon-d’Auvergne, w regionie Puy-de-Dôme, Marine Le Pen po raz kolejny zademonstrowała swoją umiejętność przyciągania uwagi. Przewodnicząca grupy Zjednoczenia Narodowego w Zgromadzeniu Narodowym wypowiedziała zdanie, które nie pozostało niezauważone, uchwycone przez kamery programu  Quotidien , emitowanego na TMC w środę, 8 października. Wizyta ta odbyła się w szczególnie napiętym kontekście, naznaczonym poważnym kryzysem politycznym w Paryżu.

Wizyta w warunkach dużego napięcia politycznego (2/10)

Francuska scena polityczna przeżywa okres bezprecedensowej niestabilności. Nagła rezygnacja Sébastiena Lecornu ze stanowiska premiera, zaledwie 27 dni po jego nominacji, wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi. To nagłe odejście, które było całkowitym zaskoczeniem, postawiło rząd w trudnej sytuacji i ponownie rozpaliło krytykę pod adresem Emmanuela Macrona. To właśnie w tej atmosferze nieufności i wątpliwości Marine Le Pen zdecydowała się spotkać z rolnikami – elektoratem, którego dobrze zna i z którym od lat utrzymuje silne więzi.

Fraza, która trafia w sedno (3/10)