Miliarder schował się w szafie, żeby zobaczyć, jak jego dziewczyna traktuje jego chorą matkę – to, co zobaczył, doprowadziło go do łez

Test
Pewnego ranka Leonardo spakował walizkę i pożegnał się z Camillą pocałunkiem.

„Kochanie, muszę lecieć do Japonii na pilne spotkanie” – powiedział. „Nie będzie mnie przez dwa dni. Prywatna pielęgniarka mamy ma dziś wolne. Czy mogłabyś się nią zaopiekować w porze lunchu? Pielęgniarka zastępcza przyjedzie później”.

„Oczywiście!” Camilla uśmiechnęła się słodko. „Nie martw się. Będę ją traktować jak królewnę”.

Leonardo wyjechał przez bramę rezydencji.

Zamiast jednak wyjść, okrążył dom, wszedł ponownie przez ukryte wejście połączone z sypialnią i schował się w garderobie. Wąski otwór pozwalał mu wyraźnie widzieć salon, w którym siedziała jego matka.

W chwili, gdy jego samochód zniknął, maska ​​Camilli opadła.

Rzuciła się na kanapę i chwyciła telefon.

„To nie do zniesienia” – warknęła w rozmowie. „Leonardo zostawił mnie tu ze swoją zniedołężniałą matką! Mój strój się zmarnował. W tym domu śmierdzi lekarstwami!”

Rosalinda mówiła cicho, siedząc na wózku inwalidzkim.

„Kochanie… Jestem spragniony… Czy mogę dostać trochę wody?”

Camilla spojrzała na nią gniewnie.

„Przestań marudzić, starucho!” krzyknęła. „Przecież piłaś wcześniej! Ciągle się moczysz. Wytrzymaj!”

Leonardo poczuł, jak serce zaczyna mu walić w piersi.

Rosalinda sięgnęła po dzbanek z wodą stojący na stole. Jej ręce drżały.

ROZBIĆ SIĘ.

Dzbanek rozbił się o marmurową podłogę, a drogi dywan został zalany wodą.

Camilla wybuchła.

„Ty bezużyteczny głupcze!” krzyknęła. „Wiesz, ile kosztuje ten dywan?! Chciałabym, żebyś już zniknął, żeby Leonardo mógł sprzedać ten dom i zabrać mnie do Europy!”

Podniosła rękę, gotowa do uderzenia —