Wystarczył telefon do matki i stało się coś nie do pomyślenia: 19-letni piłkarz zmarł.

Grał w reprezentacji narodowej  (3/10).

Szybko dołączył do klubów Chindia Târgoviște i Metaloglobus Bukareszt, grając w rumuńskiej drugiej lidze. W czasie gry w reprezentacji był powoływany do grup wiekowych U-15-U-19. Luca Manolache był wówczas u szczytu kariery.
 

Dotyczące objawów  (4/10)

Następnie, w 2024 roku, zaczął odczuwać bardzo niepokojące objawy. Podczas meczu z Metaloglobusem piłkarz cierpiał na skrajne zmęczenie, zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Zszedł z boiska, aby przejść serię szczegółowych badań lekarskich. Jednak ich wyniki nie były jednoznaczne.

 

Zaczyna wymiotować krwią  (5/10).

Luca Manolache nie wiedział, co mu jest. 28 lutego 2025 roku wszystko się zmieniło. Tego dnia Luca Manolache był z przyjaciółmi na stacji benzynowej niedaleko Targoviste. Nagle zaczął wymiotować krwią.