Wpadli”: pogrzeb Trystana, ofiary katastrofy w Crans-Montanie, przełożony; jego ciało „wyrwano” rodzicom na kilka godzin przed

Vinciane Stucky, matka Trystana:  „Nie wiem, czy przeżyję jego pogrzeb”.

Głęboko poruszona śmiercią syna, Vinciane nie ukrywała mrocznych chwil, które przeżywała od jego śmierci.  „Nie wiem, czy przeżyję jego pogrzeb ” – zwierzyła się Blickowi w poniedziałek. Zakłócenie ceremonii pogrzebowej tylko pogłębiło smutek matki. Opowiadała:  „Trumna Trystana była otwarta. Chciałam spędzić z nim jak najwięcej czasu. (…) Powiedziano mi, że za kilka godzin przyjadą lekarze sądowi, żeby zabrać Trystana na sekcję zwłok (…). Pogrzeb miał się odbyć następnego dnia, w środę. Dowiedzenie się o tym dzień wcześniej było straszne”. Wyraźnie  wstrząśnięta, dodała, że ​​przybycie lekarzy sądowych było dalekie od spokojnego.  „  Wpadli i wyrwali mi Trystana ” – relacjonowała Vinciane Stucky. To doświadczenie, które, jak ma nadzieję, pomoże jej w procesie żałoby.

Autopsja, która w końcu pozwoli zrozumieć  , „jak zginął mój Trystan”

Sekcja zwłok, przeprowadzona w środę 14 stycznia 2026 roku, jest zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem dla rodziny młodego mężczyzny, który zmarł w hotelu Constellation. Jak wyjaśniła jego matka naszym kolegom z Blick:  „Myślę, że dobrze, że przeprowadzili sekcję zwłok.  Chcę poznać całą prawdę, zrozumieć, jak zginął mój Trystan ”  .  Matka zmarłego potępiła jednak rozwój wydarzeń:  „To było niezwykle brutalne . Wszystko wywróciło się do góry nogami, także emocjonalnie”.  Prokuratura kantonu Valais ze swojej strony nie odpowiedziała, pomimo próśb dziennikarzy.