To nie siniak: to jeden z najbardziej agresywnych nowotworów skóry, który wiele osób błędnie uważa za zwykły guz.

Najbardziej niepokojące jest to, że ten rodzaj guza ma tendencję do szybkiego wzrostu, łatwego rozprzestrzeniania się i daje bardzo niewiele objawów we wczesnym stadium. Niektórzy pacjenci mogą mieć zmianę przez tygodnie lub miesiące, nie zwracając na nią uwagi, dopóki coś nie wydaje się „nie tak”: ból przy dotyku, obrzęk, zmiany w granicach zmiany lub wytworzenie się twardego guzka pod skórą.

 

Ich najgroźniejszą bronią jest mylący wygląd.

Co ciekawe – i niepokojące – najbardziej agresywne guzy skóry wcale nie wyglądają tak, jak można by sobie wyobrazić. Nie zawsze są to czarne, brzydkie lub nieregularne znamiona, które widać na zdjęciach medycznych. Czasami to po prostu czerwona kropka, mały siniak lub płaska plamka, która wydaje się niegroźna. A kiedy guz przybiera taki siniak, ludzie często mówią:

„Och, to dlatego, że uderzyłem głową o stół”.
„Prawdopodobnie przejdzie samo”.
„To pewnie pęknięte naczynie krwionośne”.
„Zawsze dostaję takich siniaków”.