Czym jest AMOC?
Południkowa cyrkulacja wymienna Atlantyku ( AMOC) to system prądów oceanicznych, który transportuje ciepłe wody z półkuli południowej na północ, jednocześnie wypychając chłodniejsze na południe. Działając w obiegu zamkniętym, nasi koledzy z Le Parisien opisują go jako prawdziwy oceaniczny pas transmisyjny . Jest on odpowiedzialny za stosunkowo łagodne zimy w Europie Zachodniej , podczas gdy inne regiony na tej samej szerokości geograficznej są znacznie bardziej dotknięte zimnem. Niestety, system ten słabnie z roku na rok z powodu zmian klimatycznych, co niepokoi naukowców, którzy przewidują znacznie ostrzejsze zimy w nadchodzących dekadach.
Przyspieszające topnienie pokrywy lodowej Grenlandii powoduje znaczny napływ słodkiej wody do północnego Atlantyku, zakłócając prądy oceaniczne. W rezultacie północny Atlantyk otrzymuje mniej ciepła, co prowadzi do chłodniejszych i bardziej niestabilnych zim w północno-zachodniej Europie . Sytuacja ta wywołała reakcję na najwyższym szczeblu. Pod koniec października 2024 roku 44 klimatologów wystosowało list otwarty do Nordyckiej Rady Ministrów, w skład której wchodzą Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja i ich terytoria autonomiczne. W liście tym podkreślono często niedoceniane ryzyko załamania się ekosystemów i ostrzeżono, że znaczne spowolnienie, a nawet częściowe zatrzymanie, jest możliwe w tym stuleciu.
Autorzy dodają, że konsekwencje, szczególnie dla krajów nordyckich, mogą być katastrofalne , powołując się na bezprecedensowe ekstremalne zjawiska pogodowe i zagrożoną przyszłość rolnictwa w północno-zachodniej Europie . W listopadzie ubiegłego roku Islandia określiła swój nieuchronny upadek jako zagrożenie egzystencjalne , jak donosi „Le Parisien” . Według prognoz, zimy w nadchodzących dekadach nie będą już tak czarujące, jak obecnie.
Czy Sekwana w Paryżu wkrótce zamarznie?
Reportaż wyemitowany na antenie France 2 we wtorek, 13 stycznia 2026 roku o godzinie 20:00, ponownie dotyczył konsekwencji załamania się cyrkulacji południkowej Atlantyku (AMOC), podkreślając drastyczne spadki temperatur, które mogą wystąpić w nadchodzących dekadach. Zimą temperatura w Paryżu może spaść do -20°C do 2100 roku , a Sekwana może całkowicie zamarznąć . W Strasburgu temperatura może spaść do -30°C. Ten katastrofalny scenariusz może się jeszcze bardziej rozszerzyć: zimą morze może zamarznąć aż do wybrzeży Europy , a czapy lodowe mogą dotrzeć nawet do wybrzeży Anglii i Holandii.
