Po Brigitte Bardot: co stało się z jej zwierzętami? Poruszająca odpowiedź Bernarda d’Ormale’a

Koty i psy: kojąca obecność

Podczas gdy zwierzęta ze schroniska są teraz pod opieką Fundacji, Bernard d’Ormale dokonał innego wyboru dla najbliższych towarzyszy swojej żony. Osiem kotów i dwa psy wciąż mieszkają u jego boku. Cicha, ale cenna obecność w teraz cichszym domu.
„Otaczają mnie” – zwierza się skromnie. Pomiędzy niezmiennymi rutynami a chwilami wytchnienia, zwierzęta te oferują formę ciągłości, niemal emocjonalny kokon, w czasie głębokiej samotności.

Dziedzictwo miłości, które przekracza czas

Poza aspektami praktycznymi, to przede wszystkim przesłanie, które przetrwa próbę czasu. Brigitte Bardot nigdy nie oddzieliła swojego życia od zaangażowania na rzecz zwierząt. Do dziś to dziedzictwo trwa poprzez Fundację, zespoły terenowe i zwierzęta, które wciąż żyją, są chronione i kochane.
Społeczeństwo, niekiedy wzruszone do łez, odkrywa w ten sposób intymną stronę kobiety, dla której współczucie nie było walką medialną, lecz codziennym, dyskretnym i nieustannym aktem.

Historia Brigitte Bardot i jej zwierząt nie kończy się wraz z jej odejściem: trwa nadal, w każdym spojrzeniu, każdej trosce i każdej wiernej obecności, która utrwala  dziedzictwo współczucia  i  miłości do zwierząt .