„Nigdy nie kładź się spać bez wykonania tej czynności – naczynia krwionośne mogą w nocy ulec zablokowaniu” – mówi ekspert od snu.

Małe dodatki, które robią całą różnicę

Jeśli chcesz pójść o krok dalej, pewne przemyślane akcenty doskonale uzupełnią ten rytuał.

Kontrastujący prysznic wieczorem.

Naprzemienne kąpiele w ciepłej i chłodnej wodzie przez kilka sekund pobudzają zmysły i zapewniają prawdziwy zastrzyk świeżości, idealny do uwolnienia nagromadzonego napięcia.

Masaż stóp i łydek.

Wystarczy pięć minut. Delikatnie wmasuj olejkiem lub kremem, kierując się ku górze. To kojące, relaksujące i idealne do ponownego połączenia się z ciałem.

Nogi uniesione.

Leżenie na plecach z nogami spoczywającymi na poduszce przez dziesięć minut: prosta pozycja, która sprzyja relaksowi i ogólnemu odprężeniu.

Idealny posiłek na kolację.

Produkty bogate w magnez – zielone warzywa, orzechy, banany – są często cenione za swój relaksujący wpływ. Lekka i zbilansowana kolacja pozostaje najlepszym sprzymierzeńcem w  kojącym rytuale przed snem  .

Sygnały, które ciało wysyła po przebudzeniu

Bez paniki, warto zwrócić uwagę na niektóre poranne odczucia: lekko ciężka głowa, zimne dłonie, sztywne nogi, uczucie zamglenia po przebudzeniu. Same w sobie niewiele znaczą, ale mogą wskazywać na łagodniejsze przejście w noc.

Dobra wiadomość? Sygnały te są często wrażliwe na drobne, codzienne zmiany.