„Nasze imię jest trudne do zniesienia”: Luca Zidane opowiada o swoim ojcu Zinedine Zidane i jego rodzinie

 Czas, żebym wyrobił sobie markę”.

Luca Zidane również   otwarcie mówi o swojej rodzinie. W zeszłą niedzielę 23-latek opowiedział gazecie  „JDD” o znaczeniu swojego imienia, którym nazywa Zidane – w przeciwieństwie do brata Enzo, który nosi nazwisko matki:  „Jestem dumny, że jestem synem mojego ojca  , dumny ze wszystkiego, co osiągnął. Ale czasami  nasze imię jest trudne do zniesienia”  – wyznał.  „  Chcę, żeby ludzie mówili o mojej karierze, a mniej o jego.  To dwie różne rzeczy.  Czas, żebym wyrobił sobie markę” –  dodał młody mężczyzna, który jest zdeterminowany, by pozwolić, by jego talent na boisku mówił sam za siebie.

Przede wszystkim dlatego, że wie, jak wysokie są oczekiwania wobec legendarnego nazwiska światowej piłki nożnej – sytuację tę dzieli z synem innego mistrza świata z 1998 roku, Liliana Thurama: „  Marcus Thuram  jest w takiej samej sytuacji jak ja; jest wzorem do naśladowania.  Aby zbudować własną karierę zawodową, potrzebuję klubu, który podpisze kontrakt z Luką, a nie z Zidane’em  ” – podsumowuje. Czy nadszedł czas, aby wyjść z cienia ojca?