Miłość leży na łące: Produkcja ujawnia, że ​​z powodu kilku kandydatów musieli wezwać policję.

Miłość leży na łące: wielbiciele, którzy posuwają się za daleko

Nathalie, hodowczyni kóz z sezonu 12, również zabrała głos w 2019 roku. „  Mój pierwszy gość był dwadzieścia lat starszy ode mnie. To mnie przestraszyło; nie wiedziałam, jak zareagować.  Kiedy drugi mężczyzna przyszedł później tego samego dnia, całkowicie straciłam panowanie nad sobą  ” — wyjaśniła. „  Natychmiast zadzwoniłam do firmy produkcyjnej ze łzami w oczach.  Myślałam nawet o całkowitym odejściu, to było okropne!  ” Carole, również uczestniczka sezonu 12, otrzymała  list napisany od tyłu, którego znaczenie stało się jasne dopiero po spojrzeniu w lustro.  „  Stało się jeszcze gorzej;  wysłał mi również kalendarz ze swoimi zdjęciami i krzyżówkami,  które przedstawiały historię mojego życia  ” — powiedziała. „  Chociaż nie było w tym agresji, odczuwałam to jako nękanie.  ”

 , również miała wiele do powiedzenia na ten temat. „  Ponieważ pracuję w sprzedaży bezpośredniej, mój numer jest wszędzie  ” –  wyjaśniła na konferencji prasowej programu. „  Po programie kilka osób zadzwoniło do mnie, żeby ogłosić, że przyjdą następnego dnia.  Mam też kogoś, kto nęka mnie od dwóch lat  ”. „  Ale na cztery miliony widzów  tylko dwie osoby są naprawdę niegrzeczne. To bardzo mała liczba  ” – podkreśliła  również doświadczyła skrajnego przypadku. „  Byłam bombardowana wiadomościami i telefonami o każdej porze dnia i nocy. Pierwsze kilka tygodni i miesięcy było dość trudne  ” – powiedziała naszym kolegom w zeszłym roku.

Miłość jest na łące: Jaka jest polityka produkcji wobec osób nękających?

W świetle tych przesadnych (i przerażających) przejawów zainteresowania, co robi ekipa produkcyjna? Na szczęście stoją po stronie rolników z „  L’amour est dans le pré” (Miłość leży na łące  ). „  Jeśli jesteśmy nękani, dzwonimy do ekipy produkcyjnej, a oni się tym zajmują  . Zawsze są po naszej stronie  ” – wyjawiła Cathy. Ekipa produkcyjna potwierdziła to naszym kolegom z . „  Zdarzyło nam się nawet zadzwonić na policję, żeby złożyć raport  , lub poinformować ich, że ktoś przyszedł do domu rolnika o 23:00  ” – wyjaśniła ekipa produkcyjna. „  Ale jest ogromna różnica między tymi kilkoma odosobnionymi incydentami a reakcją ludzi  , gdy się z nimi konfrontują” – dodali. Rada dla nadmiernie entuzjastycznych fanów.