Meghan Markle i książę Harry przechodzą przez trudny okres… Podczas gdy ich Fundacja Archewell zmaga się z kryzysem, a wielu pracowników jest zmuszonych odejść, Sussexowie otrzymali w piątek, 26 grudnia, kolejne złe wieści. Dyrektor ds. komunikacji ogłosiła swoją rezygnację, jak donosi magazyn People .
Książę Harry i Meghan Markle wciąż nie pogodzili się z resztą rodziny królewskiej. Para przygotowuje nawet nowy projekt Netflixa , który z pewnością wywoła poruszenie… ale nie ma nic wspólnego z brytyjską koroną. Odkąd zdecydowali się na rozpoczęcie nowego życia w Stanach Zjednoczonych, książę i księżna Sussex realizują szereg mniej lub bardziej kontrowersyjnych projektów. I pomimo plotek o rozstaniu, wciąż wydają się być bardzo blisko . Przynajmniej tak twierdzi Meghan Markle w swoich czułych komentarzach na temat swojego związku z księciem Harrym.
Ale siła w trudnych czasach nie czyni ich niezniszczalnymi . Koniec roku okazuje się skomplikowany… W rzeczywistości musieli zwolnić połowę personelu Fundacji Archewell. I jakby jedna zła wiadomość nie wystarczyła… Jak donosił magazyn „People” w piątek, 26 grudnia, musieli również przyjąć rezygnację dyrektor ds. komunikacji, Meredith Maines . Decyzja ta zapadła po zaledwie dziesięciu miesiącach pełnienia tej funkcji. Meredith Maines pozostanie na swoim stanowisku do końca roku, aby ułatwić przejście na nowe stanowisko.
Dlaczego Harry i Meghan muszą obyć się bez swojego dyrektora ds. komunikacji?
Meredith Maines objęła swoje stanowisko w marcu ubiegłego roku. Jej zadaniem było kierowanie komunikacją związaną z działalnością charytatywną pary, przedsięwzięciami biznesowymi i wizerunkiem publicznym. „Książę i księżna są wdzięczni za jej wkład i życzą jej wszystkiego najlepszego” – powiedział rzecznik księcia Harry’ego i Meghan Markle, którzy mogą wkrótce wrócić do Wielkiej Brytanii . Jak donosi magazyn People , Meredith Maines określiła miniony rok jako „inspirujący” i ściśle współpracowała z parą i Fundacją Archewell.
