CZYTAJ WIĘCEJ: Tragiczny potrójny cios: dom Mandy Dashwood został zniszczony w pożarze buszu
„Rannym udzielono pomocy medycznej” – czytamy w raporcie.
„Obecnie trwa identyfikacja zmarłych.”
Minister transportu Piphat Ratchakitprakan ogłosił, że w pociągu znajdowało się 195 osób. Zarządził wszczęcie dochodzenia.
Do wypadku doszło około godziny 9 rano czasu lokalnego (13 po południu czasu AEDT), gdy przewrócił się dźwig używany przy budowie mostu kolei dużych prędkości.
Według władz wśród pasażerów znajdowali się także studenci.
Zdjęcia opublikowane w tajskich mediach pokazywały początkowo białe, a potem ciemne kłęby dymu nad miejscem zdarzenia, a także sprzęt budowlany zawieszony między dwoma betonowymi filarami.
Na nagraniu wideo udostępnionym przez publiczną stację ThaiPBS widać ratowników stojących na przewróconych wagonach kolejowych, z których niektóre miały dziury w bokach.
Części dźwigu najwyraźniej leżały porozrzucane wzdłuż torów. W międzyczasie ratownicy medyczni udzielali pierwszej pomocy rannym pasażerom.
Tajskie media podały, że pociąg składał się z trzech wagonów, przy czym najbardziej uszkodzone zostały dwa ostatnie.
Do wykolejenia doszło w trakcie realizacji ambitnego projektu budowy szybkiej kolei, która docelowo ma połączyć Chiny z większą częścią Azji Południowo-Wschodniej.
