Jeden z jego przyjaciół wskoczył do wody, aby go uratować, podczas gdy dwóch pozostałych wyciągnęło ich obu na brzeg.
Chłopiec doznał poważnych obrażeń obu nóg.
„Chłopcy byli bardzo zasmuceni widząc te obrażenia, ale myślę, że to część koleżeństwa” – powiedział McNulty.
Służby ratunkowe zostały wezwane na Hermitage Foreshore Walk przy Steele Point Road w Vaucluse około godziny 16:20.
Straż przybrzeżna przybyła zaledwie kilka minut później, założyła chłopcu opaskę uciskową i przeprowadziła resuscytację krążeniowo-oddechową.
Inspektor pogotowia ratunkowego Nowej Południowej Walii Giles Buchanan stwierdził, że opaski uciskowe „z całą pewnością były środkiem ratującym życie”.
„Cały czas byliśmy w niepewnej sytuacji, a on wciąż znajduje się w bardzo niebezpiecznej sytuacji” – powiedział.
McNulty powiedział, że było to „podręcznikowe wyzdrowienie”, które dało chłopcu „szansę na przetrwanie”.
Teraz czeka go walka życia, a wczorajsza interwencja ratowników dała mu tę szansę.
