„Nawet James Bond się w niej zakochał!” Retrospektywne zdjęcia Pierce’a Brosnana i Keely ponownie pojawiły się w Internecie.

Często mówi się, że romanse gwiazd nie trwają wiecznie. Ale Pierce Brosnan i Keely Shaye Smith udowadniają, że niektóre związki opierają się wszystkiemu: latom, zmianom fizycznym, plotkom, a nawet zmieniającym się standardom piękna. Ich historia, która rozpoczęła się pod meksykańskim słońcem w latach 90., ponownie pojawiła się w mediach społecznościowych… i łatwo zrozumieć, dlaczego wciąż fascynuje.

Ich spotkanie w 1994 roku: niespodziewana miłość od pierwszego wejrzenia

Wyobraź sobie tę scenę: aktor, któremu przeznaczone było zostać jednym z najbardziej legendarnych Jamesów Bondów, z nieodpartą charyzmą i sylwetką hollywoodzkiej ikony… oraz oddana, promienna dziennikarka, pasjonująca się naturą i środowiskiem. Keely przeprowadziła wywiad z Pierce’em, ale to było coś więcej; to była rozmowa, która tak naprawdę nigdy się nie skończyła.
Ich pierwsze spotkania natychmiast zrodziły autentyczną więź, daleką od typowych uprzejmości. Oglądając nagranie z tamtego okresu, odkrywamy promienną młodą kobietę, pełną delikatności i energii, emanującą uspokajającym urokiem, który tak urzekł aktora. 

Solidna para, zdecydowanie wykraczająca poza ramy „glamour”.

Pierce i Keely, małżeństwo od 2001 roku i rodzice dwóch synów, należą do najtrwalszych par Hollywood. Żadnych skandali, dramatycznych rozstań, obsesyjnego dążenia do perfekcji: po prostu relacja zbudowana na szacunku, wzajemnym zaufaniu i otwartym, bezwarunkowym podziwie.
Archiwalne zdjęcia przypominają nam, jak olśniewający byli podczas swoich pierwszych publicznych wystąpień. Ale internauci odkrywają dziś na nowo przede wszystkim czułość w oczach Pierce’a – spojrzenie, które nigdy się nie zmieniło. 

Presja dobrego wyglądu: stereotyp, który Pierce Brosnan obala.