Romans Léi Salamé i Raphaëla Glucksmanna wciąż wydaje się piękny. Jednak według oświadczeń dziennikarki dla magazynu Elle , opublikowanych w czwartek 25 września 2025 roku, dziś nie zrobiłaby wszystkiego tak samo.
Léa Salamé i Raphaël Glucksmann są parą od lat. Chociaż udało im się zbudować życie prywatne z dala od opinii publicznej dzięki patchworkowej rodzinie , wciąż muszą zmierzyć się z możliwością startu w wyborach prezydenckich w 2027 roku. Do tego stopnia, że nowa prezenterka wiadomości o 20:00 na kanale France 2 powiedziała w czerwcu 2025 roku w „Tribune du Dimanche”, że polityki, jeśli jej partner zdecyduje się kandydować .
W czwartkowym numerze „Elle” z 25 września 2025 roku dziennikarka szczerze opowiedziała o swoim związku i ujawniła kilka zaskakujących szczegółów . „Kiedy poznałam Raphaëla, nie był politykiem, a gdyby nim był, prawdopodobnie nie byłabym z nim dzisiaj ” – wyjaśniła, zanim przedstawiła swoje poglądy na temat związków: „Zawsze uważałam, że związek to miłość i tęsknota, ale także, aby przetrwał, partnerstwo. Że każda osoba może rozkwitnąć”. Mówiła również o bardziej osobistych aspektach swojej osobowości, ujawniając, że nie jest ani „bardzo zazdrosna” , ani „bardzo zaborcza”. Jest jednak bardziej radykalna w jednej kwestii: możliwości otwartego związku. „O nie, zabiłabym go!” – wyznała.
