Lekarze ostrzegają przed popularnym nawykiem, który „podwaja ryzyko zachorowania na raka piersi”

Popularny lekarz telewizyjny, dr Hilary Jones, podzielił się swoimi wskazówkami dotyczącymi zdrowego serca. Ostrzegł również osoby, których popularne aktywności mogą „podwoić ryzyko” zawału serca.

Lekarz powiedział, że utrzymanie zdrowia naszych drogocennych serduszek sprowadza się do zrzucenia zbędnych kilogramów i całkowitego porzucenia konkretnego nawyku.

Lekarz kontynuował: „Nie obciążaj go [serca], nosząc zbyt duży ciężar, ćwicz je regularnie – to mięsień, który uwielbia trochę ruchu”.

Ostrzegał także przed „zapychaniem serca” zbyt dużą ilością cholesterolu.

Jednakże miał też surowe ostrzeżenie dla ludzi, którzy oddają się jednemu szkodliwemu nałogowi, dodając: „Nie palcie, wasze serce tego nienawidzi”.

Starsza Azjatka cierpiąca na silny ból w klatce piersiowej, zawał serca w domu - choroba serca u osób starszych
Obraz ma charakter wyłącznie poglądowy.

Całkowite rzucenie nałogu poprawia również samopoczucie fizyczne i zmniejsza ryzyko chorób związanych z paleniem, takich jak nowotwory, choroby płuc, choroby serca i udary mózgu – a nawet może poprawić zdrowie psychiczne.

W jednym z nagrań mówi o tym, jak ważne dla zdrowia serca jest traktowanie „relaksu” priorytetowo, a także o tym, aby robić sobie przerwy od stresu dnia codziennego.

Doktor Hilary powiedział: „Życie potrafi być bardzo stresujące, prawda?

„Ciągły, nieustanny, wyczerpujący – ale zbyt duży stres szkodzi naszemu sercu”.

Starsza osoba gestykulująca w izolacji
Obraz ma charakter wyłącznie poglądowy.

Sugeruje swoim zwolennikom, aby „robili to, co ja”, czyli zarezerwowali czas „tylko dla siebie w swoim kalendarzu i trochę się zrelaksowali”.

Lekarz podsumował: „Twoje serce będzie Ci za to wdzięczne”.

W innym miejscu stwierdził, że „miliony” ludzi „w tej chwili” chodzą po świecie z wysokim ciśnieniem krwi i nawet o tym nie wiedzą.

Nosząc przy sobie ciśnieniomierz, dodał: „Narażeni są na ryzyko czegoś, czego naprawdę nie chcą, na przykład udaru mózgu lub zawału serca, więc jak najszybciej udajcie się na badanie”.